Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 35473
  • Dzisiaj wizyt: 1
  • Wszystkich komentarzy: 205

Gdzie są grzyby- mapa

Zawoja

Walcz ze swoimi słabościami-Zawoja

Tego lata narzekać na brak ciepłych i pogodnych dni nie mogliśmy, a nasze wypady w góry okazały się jak najbardziej udane. Chociaż nosiliśmy cały czas kurtki przeciw deszczowe w plecakach na wszelki wypadek, okazały się zbędnym balastem. Podczas takich wojaży najważniejsze jest aby zakupić dobre buty,muszą być wygodne by można było w nich przejść ładnych parę kilometrów ( myśmy robili 14-18 km dziennie). Warto też zaopatrzyć się w dobry plecak najlepiej żeby miał aluminiowy stelaż. Na szlaku walczysz z swoimi słabościami które pokonujesz w dążeniu do celu, to jest ta cała przyjemność z chodzenia po górach . W gorące dni pamiętajmy o zaopatrzeniu wodę, czasami jest bardzo daleko do schroniska a skwar też bywa uciążliwy szczególnie jak się opuści las i wejdzie się w kosodrzewinę w górnych partiach gór a w mocno słoneczne dni zalecam używania kremu z filtrem 50 +.
W tym roku było naprawdę wyjątkowo gorąco (34-37 stopni)ale i w Zawoi znalazło się trochę cienia patrz fot.

Przyjaciel przy czarnym szlaku

Chciałbym wam teraz przedstawić miejsce z którego wyruszaliśmy na wyprawy:). Zawoja ma dużo pensjonatów , kwater prywatnych, agroturystyk jednak moją uwagę przykuła nazwa miejsca do którego zawitaliśmy „Przyjaciel przy czarnym szlaku”. Brzmiało tak ciepło i rodzinnie i jak się okazało tak było. Przywitali nas bardzo mili gospodarze, atmosfera jak w rodzinnym domu, przepyszne śniadanka i obiadokolacje(po obiadokolacji deser) ,może powiem inaczej pani Małgosia przygotowywała rewelacyjne obiadki, nie zapomnę pierogów z jagodami i serem:). Niesamowite wrażenie otaczało dom ,który tonął w kwiatach i stojących i wiszących. Gospodarze również zorganizowali wieczór zapoznawczy przy ognisku:).”Przyjaciel przy czarnym szlaku” to miejsce godne polecenia , nie zawiodłem się na niczym , oferta na stronie internetowej pokrywała się z tym co zastaliśmy. Jest też tam miły piesek „Ciapek” oraz trzy koty i mają jak w raju.
http://www.domprzyjaciel.infoturystyka.pl/

Wodospad na Mosornym potoku- Zawoja

Ostatni wpis zakończyłem o szczycie Mosorny Groń i o przechodzącym przez niego żółtym szlaku.
Ruszając dalej tym szlakiem po 6 minutach dochodzimy do niebieskiego szlaku i skręcamy w lewo i dosyć stromo schodzimy przez zagajnik w dół po około 50 minutach docieramy do wodospadu, schodząc z niebieskiego na prawo w dół. Jeśli chcemy kontynuować wędrówkę wracamy z powrotem na szlak i schodzimy do głównej ulicy Zawoja Mosorne

Wypad na Mosorny Groń(1047m)

Zawoja-Od naszego potoku ruszyliśmy żółtym szlakiem cały czas pod górkę przez piękny las i doszliśmy do szczytu” Mosorny Groń”. Można wejść lub wjechać wyciągiem krzesełkowym od drogi 957. Zimą popularny stok narciarski. Na zdjęciu widok Mosornego na Babią Górę

News-Burza nad Zawoją

Dosłownie kilka godzin temu przeszła nad Zawoją burza z piorunami, nareszcie trochę lżejsze powietrze. Mój wczorajszy wpis jednak się sprawdził że jakieś opady w nocy będą, niestety dzień zapowiada się z temperaturą powyżej 30stopni. My jednak dziś wybieramy się na Babią Górę (Diablak) obserwujcie mój blog bo jak tylko znajdę chwilkę będę wstawiał zdjęcia, zapraszam:)

Rekordowo najdłuższa wieś w Polsce- Zawoja

No w końcu dotarliśmy do Zawoja , po 8.5 godziny jazdy z Poznania . Wieś jest bardzo rozległa a długość głównej drogi przemierzającej przez nią to 18 km. Jechaliśmy do niej przez Wrocław a później autostradą na Kraków, zjechaliśmy wcześniej z autostrady na Maków Podhalański, Sucha Beskidzka no i jesteśmy. Mieszkamy fajnym gospodarstwie agroturystycznym u zbiegu czarnego i żółtego szlaku. Znalazłem ciekawe miejsce- plaże nad potokiem, super miejsce na gorące dni