Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 35472
  • Dzisiaj wizyt: 1
  • Wszystkich komentarzy: 205

Gdzie są grzyby- mapa

Zapraszam na głosowanie

Jeśli podoba Ci się mój blog z przyjemnością zapraszam was do konkursu na najlepszego bloga 2013 roku.
Każdy oddany głos utwierdzi mnie w tym że wykonuje coś co podoba się innym . Oczywiście to tylko zabawa a ja bez względu na wynik nadal będę dla was pisał:) Tak można zagłosować:
Chcesz zagłosować ? Wyślij SMS o treści H00238 na numer 7122 (koszt 1,33zł)

Zakopane- stolica polskich Tatr

Czy warto to miasto odwiedzić ? A może okolice Zakopanego? Warto zastanowić się nad tą drugą opcją w sezonie zimowym i letnim stolica polskich Tatr jest oblegana przez turystów a samo centrum miasta z Krupówkami na czele nie daje możliwości wypoczynku , przynajmniej tego duchowego. Polecam Ząb lub Poronin jeśli patrzeć na ceny kwater a możliwość poruszania się busami sprawia że samochód staje się zbyteczny i mniej wygodny ( brak parkingów i wygórowane ceny) Na zdjęciu Zakopane widok z Gubałówki:)

Tatry zimą najpiękniejsze

Zdecydowałem wstawić kilka fotek z poprzednich sezonów zimowych. Zbliża się wielkimi krokami zima i oby była w górach tak piękna jak poprzednie lata. Zimą Tatry wyglądają jak bajkowy śnieżny raj , mam nadzieje że wszyscy czytający ten wpis polubią go i zachęcam do podróży .Będą następne wpisy więc zachęcam do regularnego czytania:)

Najpiękniejsze miejsce w Polsce- Morskie Oko

Kontynuacja naszej wędrówki po Tatrach. Po wielogodzinnym marszu w końcu osiągnęliśmy cel , to wyjątkowe miejsce w Polsce gdzie oczy mogą nacieszyć się pięknem to Morskie Oko. Jedyny widok który w tym miejscu nie pasuje to tłumy turystów i z Polski ale też z najdalszych zakątków świata.Widok podwodnych skał i barwa wody zapiera dech w piersiach . Był to naprawdę piękny dzień gdzie poczułem życie i miłość do gór:)

News- Jastrzębsko Stare- grzybobranie

Dzisiaj wybraliśmy się na grzyby w okolice Nowego Tomyśla . Niestety oprócz walorów zdrowotnych typu spacery po lesie w trójkę uzbieraliśmy wiaderko grzybów. Przeważały kozaki i prawdziwki zebrane przy samej drodze, trochę też podgrzybków i maślaków. Niestety grzybów za wiele nie ma i choć jest wilgotno w lesie noce są za zimne. Ostatni tydzień temperatury w nocy od 6 do 8 stopni to za mało aby rozwinęła się grzybnia ale zachęcam i tak do wybrania się w te okolice może w październiku trochę zrobi się cieplej. Las jest piękny, równy i nie ma chaszczy. Zapraszam

Walcz ze swoimi słabościami-Zawoja

Tego lata narzekać na brak ciepłych i pogodnych dni nie mogliśmy, a nasze wypady w góry okazały się jak najbardziej udane. Chociaż nosiliśmy cały czas kurtki przeciw deszczowe w plecakach na wszelki wypadek, okazały się zbędnym balastem. Podczas takich wojaży najważniejsze jest aby zakupić dobre buty,muszą być wygodne by można było w nich przejść ładnych parę kilometrów ( myśmy robili 14-18 km dziennie). Warto też zaopatrzyć się w dobry plecak najlepiej żeby miał aluminiowy stelaż. Na szlaku walczysz z swoimi słabościami które pokonujesz w dążeniu do celu, to jest ta cała przyjemność z chodzenia po górach . W gorące dni pamiętajmy o zaopatrzeniu wodę, czasami jest bardzo daleko do schroniska a skwar też bywa uciążliwy szczególnie jak się opuści las i wejdzie się w kosodrzewinę w górnych partiach gór a w mocno słoneczne dni zalecam używania kremu z filtrem 50 +.
W tym roku było naprawdę wyjątkowo gorąco (34-37 stopni)ale i w Zawoi znalazło się trochę cienia patrz fot.

Tatry – lato 2013 z miłości do gór

Oczywiście w czasie naszych wakacji w Zawoi mieliśmy dużo planów a jednym z nich była wyprawa do Zakopanego a w szczególności odwiedzenie Tatr . Nigdy mnie nie rajcowało chodzenie po Krupówkach dlatego od razu udaliśmy się w góry. Plany wjazdu na Kasprowy Wierch uległy poważnym zmianom, trochę to chore żeby stać 4-5 godzin w kolejce po bilety na kolejkę linową , okazuje się że dwa dni z góry trzeba zarezerwować bilety i kupić on-line to ma się w ten czas pewność z korzystania z niej. Wyruszając o 6:00 z Zawoi o 7:20 byliśmy w Palenicy Białczyńskiej z tego miejsca można wystartować do Doliny Pięciu Stawów lub nad Morskie Oko. Bilet parkingowy koszt 20zł a przejazd bryczką 40 zł od osoby do góry . Rozpoczęliśmy z tego miejsca wyprawę na Morskie Oko, ciąg dalszy nastąpi:):)
Ps. zdjęcie wykonane w trakcie 2 godzinnego marszu nad Morskie Oko

Zapraszam wszystkich-blog czeka

Po przeszło 2,5 miesiącach pisania do was jeszcze raz ponownie zaprosić do mnie na bloga, komentujcie, opisujcie swoje wrażenia z wakacji.Może ktoś przeżył ciekawą przygodę albo znalazł ciekawe miejsce i chciałby się nim podzielić , oczekujemy na takie wpisy. Pokażmy całemu światu że my Polacy potrafimy wypoczywać no i zarażać innych do tego. Zapraszam również na Twittera do obserwowania mojego profilu lub na Facebooka , chętnie was przyjmę do przyjaciół i będę informował o nowych wpisach. Pozdrawiam was Rumburak

Foka- nad Bałtykiem wyjątek i rzadkość

Jednak jest taka możliwość spotkania , koło latarni w Niechorzu spotkaliśmy jedną foczkę , zachowywała się bardzo agresywnie. Trzeba strasznie uważać aby nie pogryzła, one po prostu nie lubią ludzkiego towarzystwa ale lubią ludzi obserwować z daleka. Czasami wypoczywając nad morzem nie zdajesz sobie sprawy że foka cię obserwuje.
Mam nadzieje że odrośnie populacja Fok nad polskim morzem .Zdjęcia wykonane osobiście mam nadzieje że jeszcze się z nią spotkamy:)

Przyjaciel przy czarnym szlaku

Chciałbym wam teraz przedstawić miejsce z którego wyruszaliśmy na wyprawy:). Zawoja ma dużo pensjonatów , kwater prywatnych, agroturystyk jednak moją uwagę przykuła nazwa miejsca do którego zawitaliśmy „Przyjaciel przy czarnym szlaku”. Brzmiało tak ciepło i rodzinnie i jak się okazało tak było. Przywitali nas bardzo mili gospodarze, atmosfera jak w rodzinnym domu, przepyszne śniadanka i obiadokolacje(po obiadokolacji deser) ,może powiem inaczej pani Małgosia przygotowywała rewelacyjne obiadki, nie zapomnę pierogów z jagodami i serem:). Niesamowite wrażenie otaczało dom ,który tonął w kwiatach i stojących i wiszących. Gospodarze również zorganizowali wieczór zapoznawczy przy ognisku:).”Przyjaciel przy czarnym szlaku” to miejsce godne polecenia , nie zawiodłem się na niczym , oferta na stronie internetowej pokrywała się z tym co zastaliśmy. Jest też tam miły piesek „Ciapek” oraz trzy koty i mają jak w raju.
http://www.domprzyjaciel.infoturystyka.pl/