Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 35376
  • Dzisiaj wizyt: 2
  • Wszystkich komentarzy: 205

Gdzie są grzyby- mapa

wielkopolska

Zagadka przyrodnicza i krajobrazowa

Czekam na komentarze do tego zdjęcia a pytanie brzmi co to za zwierz i gdzie wykonałem zdjęcie :)
Dla ułatwienia podpowiem że na pewno w naszym pięknym kraju. Ciekawe czy ktoś z was wie :) Obraz 560

Palmiarnia w Poznaniu – poczuj tropikalny klimat

Gdy zima daje nam po kościach i chcemy spędzić miło czas , warto odwiedzić poznańską palmiarnie. To propozycja nie tylko dla mieszkańców stolicy pyry ale także dla turystów przybywających do Poznania . W potężnych szklarniach spotkamy się z niesamowitą roślinnością ale również można zobaczyć niesamowite rybki (z rekinami włącznie). Znajduje się tam też a przy samej palmiarni park Wilsona gdzie również można miło można pospacerować

Zapraszam na głosowanie

Jeśli podoba Ci się mój blog z przyjemnością zapraszam was do konkursu na najlepszego bloga 2013 roku.
Każdy oddany głos utwierdzi mnie w tym że wykonuje coś co podoba się innym . Oczywiście to tylko zabawa a ja bez względu na wynik nadal będę dla was pisał:) Tak można zagłosować:
Chcesz zagłosować ? Wyślij SMS o treści H00238 na numer 7122 (koszt 1,33zł)

News- Jastrzębsko Stare- grzybobranie

Dzisiaj wybraliśmy się na grzyby w okolice Nowego Tomyśla . Niestety oprócz walorów zdrowotnych typu spacery po lesie w trójkę uzbieraliśmy wiaderko grzybów. Przeważały kozaki i prawdziwki zebrane przy samej drodze, trochę też podgrzybków i maślaków. Niestety grzybów za wiele nie ma i choć jest wilgotno w lesie noce są za zimne. Ostatni tydzień temperatury w nocy od 6 do 8 stopni to za mało aby rozwinęła się grzybnia ale zachęcam i tak do wybrania się w te okolice może w październiku trochę zrobi się cieplej. Las jest piękny, równy i nie ma chaszczy. Zapraszam

Zapraszam wszystkich-blog czeka

Po przeszło 2,5 miesiącach pisania do was jeszcze raz ponownie zaprosić do mnie na bloga, komentujcie, opisujcie swoje wrażenia z wakacji.Może ktoś przeżył ciekawą przygodę albo znalazł ciekawe miejsce i chciałby się nim podzielić , oczekujemy na takie wpisy. Pokażmy całemu światu że my Polacy potrafimy wypoczywać no i zarażać innych do tego. Zapraszam również na Twittera do obserwowania mojego profilu lub na Facebooka , chętnie was przyjmę do przyjaciół i będę informował o nowych wpisach. Pozdrawiam was Rumburak

Poznań- moje miasto

Cześć wszystkim. No w końcu zdecydowałem że opisze swoje rodzinne miasto. Czy warto odwiedzić?, oczywiście:) W samym sercu miasta noclegi są drogie ale na obrzeżach miasta powstało wiele pensjonatów,hoteliki, gdzie można znaleźć przystępny nocleg.Co warto odwiedzić w punktach
1. Godzina 12:00 codziennie trykają się koziołki , czyli Stary Rynek Ratusz.
2. Kościół Farny .
3. Katedra.
4. Stary Browar- galeria handlowa, ponoć jedna z najładniejszych w Europie.
5. Malta- jezioro z atrakcjami (mieszkam blisko).
6. Palmiarnia- w parku Wilsona
7. Stadion Lecha Poznań- przy ul.Bułgarskiej
8. Termy maltańskie- ul. Krańcowa
9. Ogród botaniczny
10. Nowe ZOO- ul. Krańcowa
I wiele innych atrakcji związanych z imprezami jakie odbywają się w Poznaniu. A jak przyjedziecie to w sklepie to w sklepie do zakupów dostaniecie „tytkę” i nie proście o kartofle bo u nas są to pyry:) Zdjęcie dodane to też Poznań a nie Kenia to po prostu Nowe ZOO -słoniarnia.

Szok , statek w ogródku-koło Poznania

Zapraszam wszystkich na mój blog i proszę o komentarz do wpisu mojego syna:) o muzeum Arkadego Fiedlera.

Muzeum Arkadego Fiedlera w Puszczykowie…

Cześć witajcie, mam na imię Piotr a na drugie Jarosław (bez podtekstów). W 1998r. zostałem synem Rumburaka, razem z rodziną często podróżowaliśmy po Polsce a w wieku ok 3 lat moje małe stópki zapoznały się lodowatą wodą morza Bałtyckiego. Kiedy podrosłem zamiast wypadów nad morze zaczęliśmy organizować pierwsze wyprawy w górach od tamtych pierwszych wycieczek w Karpaczu minęło trochę czasu, i mój gust turystyczny również się wyostrzył. Teraz mogę śmiało powiedzieć że moją ulubioną formą rekreacji a zarazem turystyki jest jazda rowerem, dzisiaj chciałbym opowiedzieć wam o jednej z moich pod-poznańskich wypraw do Puszczykowa.
Puszczykowo to niewielkie miasto otoczone Wielkopolskim parkiem narodowym liczące niespełna 10 000 mieszkańców. Słynie z domu-muzeum słynnego polskiego podróżnika i pisarza Arkadego Fiedlera który mieszkał i pracował tu od 1946 aż do śmierci. Ten wybitny Polak był głównym motorem napędowym mojej „wyprawy”. Trzeba przyznać że infrastruktura rowerowa od Poznania do Puszczykowa jest naprawdę przyzwoita i nie byłem skazany na niebezpieczną jazdę wzdłuż drogi, cała trasa zajęła mi mniej więcej 2 godz, na miejscu można zrobić zdjęcie i porozmawiać z synami podróżnika nabyć książki i inne pamiątki bilet ulgowy kosztuje 8 zł ale myślę że warto wspomagać takie miejsce bo może oprócz repliki Santy-Marii w skali 1:1 i Hurricana znanego z dywizjonu 303 ujrzymy nowe wspaniałe eksponaty. Na miejscu wypiłem kawę i odpocząłem po meczącej drodze. Polecam każdemu kto będzie w Poznaniu pokonać te kilkanaście kilometrów by rozkoszować się urokami wielkopolskich lasów i poczuć trochę egzotyki w Polsce!

Pozdrawiam serdecznie Piotr Jarosław

PS: warto wspomnieć że w Puszczykowie trenuje Niemiecka tenisistka polskiego pochodzenia Angelique Kerber.

Poszukiwani blogerzy do współpracy

Wzajemna współpraca na zasadzie dodawania do ulubionych linków do blogów, zapraszam , maila znajdziecie w moim opisie

Czy turyści załatają dziurę w budżecie…?

Ależ oczywiście że tak, efekty prac naszego rządu już widać, w ciągu dwóch dni paliwo zdrożało o 28-30 groszy na litrze. Wszyscy zmotoryzowani turyści już łatają dziurę, nie licząc tego że wszelkiego rodzaju hotele , pensjonaty, agroturystyki płacą drakońskie sumy za wywóz śmieci. Ale my Polacy potrafimy wspierać obce przedsięwzięcia np.
Polscy turyści którzy wsparli egipskich przedsiębiorców po upadku biur podróży wracali na nasz wspólny koszt do kraju.
Jak mi się zepsuł samochód w polskich górach musiałem naprawić go za własne pieniążki i na własny koszt wrócić do domu.
Na szczęście w tym roku jest ponoć inaczej i przepisy zmieniono. Może warto przesiąść się na konia:)Powodzenia